• MIEJSKA LIGA BASKETU W SZCZECINIE
  • Video
  • Galeria
  • Zarejestruj się
  • Zaloguj się
    • mlb
    • major
      • Tabela i wyniki
      • Terminarz
      • Raporty meczowe
      • Statystyki generalne
      • Wskaźniki zespołowe
    • pretendent
      • Tabela i wyniki
      • Terminarz
      • Raporty meczowe
      • Statystyki generalne
      • Wskaźniki zespołowe
    • basic
      • Tabela i wyniki
      • Terminarz
      • Raporty meczowe
      • Statystyki generalne
      • Wskaźniki zespołowe
    • zespoły
    • zawodnicy
    • terminarz
    • regulamin
    • archiwum
      • SEZON I
      • SEZON II
      • SEZON III
      • SEZON IV
      • SEZON V
      • SEZON VI
      • SEZON VII
      • SEZON VIII
      • SEZON IX
      • SEZON X
      • SEZON XI
      • SEZON XII
      • SEZON XIII
      • SEZON XIV
      • SEZON XV
      • SEZON XVI
      • SEZON XVII
      • SEZON XVIII
      • SEZON XIX
      • SEZON XX
      • SEZON XXI
      • SEZON XXII
      • SEZON XXIII
      • SEZON XXIV
      • SEZON XXV
      • SEZON XXVI*
      • SEZON XXVI
      • SEZON XXVII
      • SEZON XXVIII
      • SEZON XXIX
      • SEZON XXX
      • SEZON XXXI
      • SEZON XXXII
      • SEZON XXXIII
      • SEZON XXXIV
      • SEZON XXXV
    • zgłoszenia
    •  kontakt

    FINAŁY DZIEŃ PIERWSZY

    Maciej Szyszko, z 2025-06-07 23:32



     

    Imponujący początek finału Basica. LISTWY otwierają pierwszą kwartę trzydziesto punktową zdobyczą. Z tego Arek Kokosiński 8/8 z gry i 22 punkty. Nie wiem czy kiedykolwiek oglądaliśmy takie wejście w finałowej serii w ujęciu indywidualnym. W pewnym momencie LISTWY prowadziły już 22 punktami. LENDI zdołali jednakże powrócić i to był niesamowity run. Odnotujmy powrót Pawła Kownackiego. Jak to możliwe, że człowiek, któremu pękła w marcu kość śródstopia występuje w finałach i rzuca po powrocie 18 punktów? Podsumowując bardzo ofensywny mecz. Dobrze się to oglądało, ale w niedzielę wszystko jest jeszcze możliwe. Obie ekipy pozostają w grze. Troszkę inaczej w starciu Terrierów z Tancerzami. Stargard kończy co trzecią akcję. Niezależnie ENDOO PINOKIO trzymane jest jeszcze krócej (ledwie 36 punktów zespołowej zdobyczy). Będzie niezmiernie trudno odwrócić losy tej rozgrywki. HydraSpecma w punktach nieznacznie górą, co może być nieco mylące, albowiem chłopaki kontrolują zawody i wyraźnie bawią się grą. Dodajmy Hydra gra bez Łukasza Bieli. Plan opracowanych atrakcji wygląda następująco: jeden destruktor (Marek Cwelich) niczym uwierający kamień w bucie i czterech wybornych kreatorów. W tym momencie to wystarcza. Pisząc najprościej taki zestaw wygląda na bardziej utalentowany koszykarsko. Sportowi mają kilkanaście godzin na przegrupowanie, bo nic jeszcze nie jest przesądzone. Do zobaczenia w niedzielę!









    LOGOWANIE




    zapomniałem hasła
    ZAREJESTRUJ!