• MIEJSKA LIGA BASKETU W SZCZECINIE
  • Video
  • Galeria
  • Zarejestruj się
  • Zaloguj się
    • mlb
    • major
      • Tabela i wyniki
      • Terminarz
      • Raporty meczowe
      • Statystyki generalne
      • Wskaźniki zespołowe
    • pretendent
      • Tabela i wyniki
      • Terminarz
      • Raporty meczowe
      • Statystyki generalne
      • Wskaźniki zespołowe
    • basic
      • Tabela i wyniki
      • Terminarz
      • Raporty meczowe
      • Statystyki generalne
      • Wskaźniki zespołowe
    • zespoły
    • zawodnicy
    • terminarz
    • regulamin
    • archiwum
      • SEZON I
      • SEZON II
      • SEZON III
      • SEZON IV
      • SEZON V
      • SEZON VI
      • SEZON VII
      • SEZON VIII
      • SEZON IX
      • SEZON X
      • SEZON XI
      • SEZON XII
      • SEZON XIII
      • SEZON XIV
      • SEZON XV
      • SEZON XVI
      • SEZON XVII
      • SEZON XVIII
      • SEZON XIX
      • SEZON XX
      • SEZON XXI
      • SEZON XXII
      • SEZON XXIII
      • SEZON XXIV
      • SEZON XXV
      • SEZON XXVI*
      • SEZON XXVI
      • SEZON XXVII
      • SEZON XXVIII
      • SEZON XXIX
      • SEZON XXX
      • SEZON XXXI
      • SEZON XXXII
      • SEZON XXXIII
      • SEZON XXXIV
    • zgłoszenia
    •  kontakt

    GRACZ XIII TYGODNIA

    Maciej Szyszko, z 2025-01-29 12:01



     

    Nie ma tu zbyt wiele do pisania. Karol Pytyś po raz czwarty Graczem Tygodnia MLB XXXIII sezonu. Łukasz Biela powiedział o nim: “Na poziomie amatorskim jest to gracz nie do powstrzymania.”. Dobra kombinacja genów w połączeniu z właściwą dyscypliną sportowego życia. W mecz drugim Karol uzyskał najlepszy EVAL tygodnia: +44. Linijka statystyczna brzmi: 29 punktów, 17 zbiórek, 4 asysty, 1 przechwyt, 5 bloków, 1 strata i 1 faul. W tym układzie Karol jest już tylko o krok od pobicia indywidualnego rekordu Michała Herki (+419 EVAL w sezonie). Karolowi brakuje 20 jednostek do wyrównania i jednej więcej do przekroczenia. Według mnie Karol raczej to zrobi. Chyba że Pantery z Gryfina zamkną go na 40 minut w szczelnej, meczowej klatce. Odetną od wszelkich podań, możliwości i okazji. To musiałoby być chyba jakieś quasi gangsterskie porwanie w centrum dość dużego miasta. Takie rzeczy zdarzały się w Polsce w latach 90-tych. Scenariusz raczej nierealny. Karol Gratulujemy! 









    LOGOWANIE




    zapomniałem hasła
    ZAREJESTRUJ!